Co zrobić, gdy nie możemy wyspowiadać się przed Wielkanocą?

[03 kwietnia 2020]
„Jeśli nie znajdziesz kapłana, aby się wyspowiadać, powiedz Bogu, On jest twoim Ojcem i powiedz mu prawdę” – mówił Franciszek, odnosząc się do obecnej sytuacji, gdy spowiedź staje się coraz bardziej utrudniona. Gdy nie ma możliwości, by się wyspowiadać.

Podczas porannej Eucharystii sprawowanej w Domu Świętej Marty, a transmitowanej przez media watykańskie, papież przypomniał, że Wielki Post zawsze koncentruje się na tym nawróceniu serca, które w chrześcijaństwie wyraża się w sakramentalnej spowiedzi. Jest to okres, aby Bóg nas oczyścił, aby Bóg wziął nas w ramiona – zaznaczył.

Franciszek przypomniał, że wielu wiernych przystępuje w okresie Wielkiego Postu do spowiedzi wielkanocnej, ale w tym roku, ze względu na ograniczenia kwarantanny nie będzie to możliwe. Nawiązując do nauki Katechizmu, Ojciec Święty zachęcił:

Jeśli nie znajdziesz kapłana, aby się wyspowiadać, powiedz Bogu, On jest twoim Ojcem i powiedz mu prawdę: «Panie, popełniłem to, i to, i tamto… Wybacz mi» i proś Go o przebaczenie całym sercem, z aktem żalu i obiecaj Jemu: «Później się wyspowiadam, ale przebacz mi już teraz». I od razu powrócisz do łaski Bożej. Sam możesz przystąpić, jak uczy nas Katechizm, do przebaczenia Boga, nie mając w pobliżu kapłana. Pomyślcie o tym: nadszedł czas! To jest właściwa chwila, odpowiedni czas. Dobrze dokonany akt żalu, dzięki czemu nasza dusza stanie się biała jak śnieg.


„Katechizm Kościoła Katolickiego do pozasakramentalnych form pokuty zalicza czyny i wysiłki podejmowane celem pojednania się z bliźnimi, łzy żalu, troskę o uświęcenie drugich, wstawiennictwo świętych i codzienną praktykę miłości bliźniego. Pokuta prowadząca do prawdziwego wewnętrznego nawrócenia dokonuje się również przez troskę o biednych, o sprawiedliwość i praworządność, unikanie własnych błędów, braterskie upomnienie, rachunek sumienia, kierownictwo duchowe, przyjęcie i cierpliwe znoszenie prześladowań”. Ks. Czesław Krakowiak